poniedziałek, 23 grudnia 2013

Pracowity dzień

Straszny dzień w pracy za mną, szczęśliwie wróciłam przed dwudziestą – szybki prysznic a teraz siadam przed komputer. Żałuję tylko, że wciąż dokucza mi staw skokowy – chętnie kontynuowałabym przygodę z chodem. Uciekam za parę minut, jednak zerknijcie co udało mi się wyszukać z działu design. Dajcie znać, czy zgadzacie się z moim ostatnim wpisem. Materiały archiwalne: www.flickr.com